Politycy Prawa i Sprawiedliwości spokojnie podchodzą do kolejnego marszu organizowanego dziś przez Komitet Obrony Demokracji. Poseł Jacek Sasin powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że Polska jest krajem demokratycznym i każdy ma prawo demonstrować.

Dziwił się jednak celowi jaki obrali członkowie KOD-u, którym jest obrona Lecha Wałęsy. Jacek Sasin zastanawiał się przed kim uczestnicy manifestacji chcą bronić byłego prezydenta.

"Przed historią, dokumentami archiwalnymi czy może przed nim samym?" - pytał retorycznie poseł PiS. Dodał, że jego zdaniem Lech Wałęsa najbardziej sam się pogrąża swoimi wypowiedziami czy wpisami internetowymi.

Jacek Sasin ocenił, iż tego typu akcje pokazują oderwanie od rzeczywistości ludzi, którzy tworzą KOD. Jak mówił polityk PiS nie dostrzegają oni realnych problemów, ale żyją w swoim świecie.

Reklama

Marsz Komitetu Obrony Demokracji zorganizowany w Warszawie wyruszył z błoni Stadionu Narodowego i jest obecnie na Placu Piłsudskiego. Manifestacja odbywa się pod hasłem "My naród".