Zwolennicy antyimigracyjnego ruchu Pegida domagali się w Dreźnie dymisji kanclerz Angeli Merkel. Przeciwko przyjmowaniu uchodźców demonstrowało na ulicach stolicy Saksonii około pięciu tysięcy osób.
Reklama

Uczestnicy demonstracji Pegidy wznosili okrzyki "Merkel musi odejść" w proteście przeciwko liberalnej polityce migracyjnej niemieckiego rządu. Kanclerz Angelę Merkel obarczają oni odpowiedzialnością za niekontrolowany napływ imigrantów z krajów arabskich do Niemiec i Europy.

Przeciwko antyislamskim hasłom Pegidy demonstrowały dwa tysiące przeciwników populistycznego ruchu. Manifestację pod hasłem "Solidarność ponad granicami" zorganizowały partie lewicowe, związki zawodowe i inicjatywy lokalne. W stan gotowości została postawiona miejscowa policja.

Po raz pierwszy w historii działającej od jesieni 2014 r. Pegidy demonstracja w Dreźnie była częścią międzynarodowej akcji. Wiece i manifestacje przeciwników przyjmowania uchodźców odbyły się w kilkunastu miastach Europy, między innymi w Pradze, Amsterdamie, Birmingham i Warszawie.