Na początku lat 90. odsetek pań wśród sprawców oscylował w okolicy 4,3 proc. Teraz, według Komendy Głównej Policji, przekracza 11 proc.
Od stycznia do września tego roku przestępstwa popełniło 28 329 kobiet. Ten rok jest drugim z rzędu, w którym odsetek kobiet w grupie wszystkich przestępców przekracza 11 proc. Tylko w ciągu ostatnich trzech lat zwiększył się o 2 pkt proc.
Dagmara Woźniakowska-Fajst z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że udział kobiet w przestępstwach rośnie wraz z ich pozycją społeczną. Im jest mocniejsza, tym jest on większy. – Dlatego w społeczeństwach bardziej konserwatywnych zdarzeń z ich udziałem jest odnotowywanych mniej. Często są bowiem popełniane w rodzinach i nie wychodzą na światło dzienne. Najlepszym przykładem jest przemoc wobec dzieci – dodaje kryminolożka. Michał Fajst z Zakładu Kryminologii UW dodaje, że wzrastająca liczba kobiet wśród sprawców przestępstw może być wynikiem zmian w socjalizacji kobiet, przez które ulega ograniczeniu stopień kontroli nad nimi. – Na skutek zmiany sytuacji społecznej kobiety otrzymują dostęp do obszarów życia niegdyś dla nich niedostępnych. Następują też zmiany organizacyjno-techniczne, które powodują, iż kobiety mają coraz większe szanse na popełnienie przestępstw, które dotąd ze względu na różnice fizyczne między płciami charakterystyczne były głównie dla mężczyzn – tłumaczy Fajst.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.