Grecja: Do protestu przeciwko reformom rządu nawołuje sama Syriza

Grecja, finanse, biznes
Grecja, finanse, biznesShutterStock
12 listopada 2015

Greckie media piszą, że po raz pierwszy w historii tego kraju rządząca partia wzywa do strajku przeciwko swojej własnym działaniom. Mówią o politycznym paradoksie, opozycja krytykuje rząd za hipokryzję i dwulicowość.

Tymczasem przedstawiciele Syrizy odpowiadają, że partia i związki zawodowe będą walczyć o swoje postulaty niezależnie od tego, kto będzie u władzy. Dodają, że im większy będzie udział społeczeństwa w dzisiejszych manifestacjach, tym lepiej wpłynie to na toczące się negocjacje z wierzycielami.

Apel Syrizy wzywający do strajku wywołał burzę komentarzy na Twitterze. Jego użytkownicy ironicznie pytają, czy podczas manifestacji mają stać po stronie rządu, czy też Syrizy, i czy sam premier Aleksis Tsipras weźmie udział w manifestacji przeciwko własnym reformom? Dodają, że Syriza tęskni za czasami, kiedy organizowała paraliżujące kraj strajki i demonstracje zapominając jednak, że teraz zmieniły się role - to ona tworzy rząd. To tragikomiczne - podsumowują.

W centrum Aten rozpoczęły się manifestacje zorganizowane przez związki zawodowe i ruch „PAME”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.