Rosyjskie służby sanitarne straszą, że w Polsce szaleje choroba świń. Według Rossielhoznadzoru, afrykański pomór świń, w ciągu półtora roku zaatakował część terytorium Polski oraz Litwę, Łotwę i Estonię.
Jewgienij Niepokłonow z Agencji Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego twierdzi, że liczba przypadków świńskiej zarazy stwierdzonych w Unii Europejskiej jest aż dwukrotnie wyższa od liczby przypadków ujawnionych w Rosji, w ciągu ośmiu lat. Cytowany przez agencję Ria Novosti przedstawiciel Rossielhoznadzoru przekonuje, że Unia Europejska nadal upiera się przy zasadach certyfikacji mięsa wieprzowego, które niekorzystnie wpływają na handel wieprzowiną.
- Duda apeluje o wsparcie dla rolników: Sytuacja jest kryzysowa
- Rośnie eksport polskiej żywności. Nakarmimy świat za 23 mld euro
- Rok temu KE zapowiadała skargę do WTO za embargo na unijną wieprzowinę. Jeszcze jej nie wysłała
- Raport NIK: Działania w sprawie wirusa afrykańskiego pomoru świń podjęto z korzyścią dla rolników
Na początku 2014 roku Rosja wprowadziła embargo na dostawy mięsa wieprzowego, najpierw z Litwy i Polski, a później ze wszystkich krajów unijnych. Zachodni eksperci twierdzą, że decyzja rosyjskich służb nie ma związku z wymogami sanitarnymi, a jest jedynie elementem gry politycznej Kremla. Unia Europejska złożyła w tej sprawie skargę przeciwko Rosji do Światowej Organizacji Handlu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu