PiS negatywnie odpowiada na propozycję szefa Rady Gospodarczej przy premierze Janusza Lewandowskiego, który zaprosił Beatę Szydło do debaty o przyszłości polskiej gospodarki.
Szef sztabu partii Jarosława Kaczyńskiego Stanisław Karczewski nazwał tę propozycję kuriozalną i wskazywał, że Janusz Lewandowski nie jest odpowiednim partnerem do rozmowy dla Beaty Szydło. "Pytamy się: czy pan Lewandowski jest kandydatem Platformy Obywatelskiej na premiera po ewentualnie wygranych wyborach? Z tego co wiemy, to nie. Ostatnio widzieliśmy go w roli tłumacza. Tłumaczył założenia programowe PO, przedstawione przez Ewę Kopacz na konwencji PO" - mówił Karczewski.
Janusz Lewandowski, zapraszając Beatę Szydło do debaty przypominał, że jest ona wiceszefową sejmowej komisji finansów.
- Wszyscy ludzie Ewy Kopacz: PiS uderza spotem w Janusza Lewandowskiego
- Wybory parlamentarne 2015: PiS cofa rekomendację dla Zbonikowskiego
- Pawłowicz o Kopacz: Jeśli Tusk ją na sekretarkę zabierze, to może się czuć niezagrożona
- Nie doszło do spotkania szefów sztabów PO i PiS. Kierwiński: Nikt z PiSu nie przyszedł na rozmowę
Na dzisiejszej konferencji PiS zaprezentował też spot, uderzający w Lewandowskiego. Prawo i Sprawiedliwość w filmiku wytyka mu, że jako minister przekształceń własnościowych w latach 90. wprowadził program powszechnej prywatyzacji, który zakończył się klęską i wyprzedażą wielu państwowych przedsiębiorstw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu