Wprowadzenie kontroli na granicach Niemiec oznacza przełom w polityce wobec uchodźców - ocenia niemiecka prasa. Komentator dziennika "Sueddeutsche Zeitung" pisze, że kanclerz Angela Merkel musiała przyznać się do poważnego błędu.

Jak czytamy, dwa tygodnie temu Angela Merkel rozpoczęła niemiecką ofensywę wielkoduszności przekonując, że Niemcy poradzą sobie z falą uchodźców. Teraz musiała przyznać, że kraj jednak sobie nie poradzi. Zdaniem komentatora gazety, w ciągu 10 lat rządów, Angeli Merkel nie przydarzył się jeszcze tak poważny błąd w ocenie politycznej sytuacji.

Jeszcze nigdy Merkel nie musiała tak spektakularnie zmieniać swojej polityki.

Reklama

"Sueddeutsche Zeitung" dodaje, że Niemcy nie mogą być otwarte na wszystkich. Przerosłoby to nie tyle finansowe co społeczne możliwości kraju. Niemiecka polityka poniosła porażkę, bo przeceniła swoje siły, a Europa okazała się niezdolna do działania - czytamy w "Sueddeutsche Zeitung".