Zembala składa nową propozycję podwyżek dla pielęgniarek. Co roku mają dostawać 400 zł więcej?

Przewodnicząca OZZPiP Lucyna Dargiewicz (P) oraz wiceprzewodnicząca OZZPIP Longina Kaczmarska (3P) wśród protestujących.
Przewodnicząca OZZPiP Lucyna Dargiewicz (P) oraz wiceprzewodnicząca OZZPIP Longina Kaczmarska (3P) wśród protestujących.PAP / Paweł Supernak
10 września 2015

Średnio o 400 złotych co roku, przez kolejne 4 lata. Minister zdrowia składa nowe propozycje podwyżek pielęgniarkom protestującym w Warszawie.

Siostry chcą wzrostu pensji o półtora tysiąca w 3 lata. Marian Zembala proponuje, by wzrosły o 1600, ale w ciągu 4 lat. Pieniądze pielęgniarki mają otrzymać jako dodatek do pensji. Rozporządzenie w tej sprawie mogłoby wejść w życie jeszcze w tym miesiącu. W tym roku podwyżki mają kosztować budżet 300 milionów złotych, a w przyszłym - 1,1 miliarda złotych.

Protestujące w Warszawie pielęgniarki dotarły pod Sejm. Tam mają przedstawić swoje postulaty.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.