Warszawa: Pielęgniarki żądają wzrostu płac o 1500 zł

10 września 2015

W Warszawie protestują pielęgniarki i położne. Domagają się wzrostu wynagrodzeń o półtora tysiąca złotych w ciągu 3 lat. Zaproponowane przez ministerstwo zdrowia podwyżki są ich zdaniem za małe. Według Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w manifestacji może wziąć udział nawet 10 tysięcy osób.

Przewodnicząca OZZPiP Lucyna Dargiewicz powiedziała IAR, że pielęgniarki nie chcą już latami czekać na podwyżki, a propozycja ministerstwa ich nie zadowala. 300 złotych brutto, to zdaniem szefowej związku 174 złotych netto. Na taką wysokość podwyżek nie ma zgody.

Wiceminister zdrowia Cezary Cieślukowski zapowiedział, że podwyżki będą rozłożone w czasie. Już we wrześniu pielęgniarki otrzymają 300 złotych brutto, a w 2017 roku kolejne 300 złotych. Dodał, że do 2020 roku pensje w tej grupie zawodowej mogłyby wzrosnąć do 1500 złotych.

Manifestacja rozpoczęła się przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Pielęgniarki mają złożyć tam swoje stanowisko w sprawie podwyżek, później przejdą pod Sejm. Jak mówią wiele placówek jest już w sporach zbiorowych, więc nie wykluczają strajku, jeżeli ich postulaty nie zostaną spełnione.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.