Krajowa Rada Sądownictwa zamierza kupić sobie siedzibę, a Krajowe Biuro Wyborcze – przezroczyste urny.
Mamy kilkanaście państwowych instytucji, które same określają wysokość swoich planów wydatkowych, a resort finansów musi je uwzględnić w projekcie ustawy budżetowej. Są one określane mianem budżetowych świętych krów. W przyszłym roku ich wydatki mają wynieść łącznie 2,43 mld zł, o niemal 190 mln zł więcej niż w tym roku. Średnio chciałyby one zwiększenia swoich budżetów o 8,5 proc., czyli ponadtrzykrotnie więcej, niż wynosi przyszłoroczny limit wzrostu wydatków w całym sektorze finansów publicznych.
Procentowo największego wzrostu chce Krajowa Rada Sądownictwa. W tym roku jej budżet nie przekracza 15 mln zł, w przyszłym miałby przekroczyć 49 mln zł. Powód: dziesięciokrotnie większy apetyt na wydatki majątkowe, a konkretnie plany kupna lokalu na siedzibę. – Jesteśmy chyba jedynym konstytucyjnym organem, który ma siedzibę w wynajmowanym lokalu – tłumaczy rzecznik KRS sędzia Waldemar Żurek. Według niego w ostatecznym rozrachunku kupno nieruchomości byłoby dla budżetu państwa tańsze niż wynajem. W tym roku wydatki majątkowe KRS, instytucji zatrudniającej kilkadziesiąt osób, mają wynieść 2,9 mln zł. W przyszłym miałoby to być 30 mln zł.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.