Lewestam: Opróżnić wakuolę, czyli o czekaniu

7 sierpnia 2015

Kiedy coś, co ma być, jeszcze nie jest, ale będzie w przyszłości – zaraz, za godzinę, za rok – czekamy. Czekają wszyscy, jeśli jeszcze nie w tej chwili, to wystarczy zaczekać i będą czekali już za moment. Większość czytających te słowa czyta, bo czeka – na telefon, na ciocię, na pociąg metra.

Doświadczenie czekania jest ogólnoludzko uniwersalne, przypisane od zawsze i po wieki kondycji homo sapiens. Zresztą nie tylko homo sapiens, bo czekał na różne rzeczy na pewno i każdy inny homo, jak habilis czy erectus, tyle że się nie doczekali, bośmy ich my, sapiens (sapientes), skutecznie wygryźli. Czekają też inne kreatury boskie, w porządku zstępującym małpa, pies czy piesek pustynny; może czeka i ryba, na przykład okoń. Nawet krewetki być może czekają, aż podpłynie do nich jakiś wyjątkowo smakowity plankton, może czeka też i szeregowy członek planktonu, na przykład ameba — bo jak się przecież takiej amebie wypełni wakuola, to zaraz przestępuje ona z nibynóżki na nibynóżkę w nadziei (oczekiwaniu) na rychłe tejże opróżnienie.

Tu chciałabym się na moment zatrzymać właśnie na opróżnieniu wakuoli, które u nas, organizmów szczycących się nieco większą ilością komórek przybrało formę wizyty w ubikacji. Jest bowiem akt ten związany z  jednym z najgorszych gatunków czekania – staniem w kolejce w publicznej toalecie. Może jest to czekanie dość podobne do czekania w kolejce w sklepie albo do bankomatu: jego długość jest niepewna, zależna od planów, logistyki i ogarnięcia poprzedzających cię ludzi; poza tym nie ma człowiek co ze sobą zrobić, więc tylko czeka i czeka, czeka w bardzo wykrystalizowany sposób. W każdym z  tych przypadków jest to czekanie puste, pozbawione tajemnicy i dreszczyka. Kolejce w toalecie jednak towarzyszy jeszcze do tego realna potrzeba fizjologiczna, którą stanie bez sensu w rządku wynosi na plan pierwszy i podkreśla, czyniąc z takiego czekania torturę wprost niespotykaną.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png