Centra miast już niemodne? Rośnie znaczenie obszarów okołomiejskich

3 sierpnia 2015

Kraków, Poznań, Łódź czy Warszawa zmieniają swój charakter. Doktor Piotr Szukalski, autor badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Łódzki, wskazuje, że gwałtownie rośnie znaczenie obszarów okołomiejskich.

Badacze przewidują, że we wszystkich największych polskich miastach, z wyłączeniem Warszawy, zmniejszy się liczba ludności - w niektórych spadnie nawet poniżej pół miliona i jednocześnie w każdym przypadku wzrośnie liczba zamieszkująca tereny okalające miasto.

Jak mówi Piotr Szukalski, pojawiły się czynniki, które umożliwiają korzystanie z życia wielkomiejskiego, pomimo mieszkania poza dużymi ośrodkami. I chodzi nie tylko o posiadanie samochodu czy łącza internetowego, ale też pojawienie się zawodów, które nie zobowiązują do codziennego przychodzenia do pracy.

Dyrektor Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego profesor Grzegorz Gorzelak uważa, że o pozycji miejscu Polski w gospodarce globalnej będzie świadczyć miejsce polskich metropolii w światowej sieci metropolitalnej. A to- jego zdaniem- nie zależy od wielkości metropolii, a od potencjału innowacyjnego czy kulturowego. Chodzi o to, żeby np. Poznań niezależnie od ilości mieszkańców potrafił utrzymać swoją pozycję miasta targowego, ośrodka akademickiego, czy miejsca wytwarzającego innowacje.

Profesor dodaje, że w przypadku dużych miast liczy się potencjał jakościowy, a nie ilościowy.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.