Brytyjski rząd, będzie wspomagać Francję w próbach rozwiązania kryzysu imigracyjnego w Calais nad Kanałem La Manche. Tylko we wtorek wlot do Eurotunelu próbowało sforsować 2 tysiące nielegalnych imigrantów, a już po brytyjskiej stronie tunelu, ujęto rekordową liczbę 148. Wszyscy natychmiast wystąpili o azyl w Wielkiej Brytanii.
Temu problemowi poświęcone było w środę spotkanie komitetu kryzysowego Cobra. Przewodnicząca mu minister spraw wewnętrznych Theresa May powiedziała potem: - Jednym z wyników spotkania jest wzmożenie współpracy między agendami rządowymi, a dyrekcją Eurotunelu przy wprowadzaniu dodatkowych kroków w terminalu Les Coquelles.
- Szturm na Kanał La Manche: 2 tysiące imigrantówpróbowało dostać się do Wielkiej Brytanii
- Hiszpania przyjmie 1300 emigrantów. To trzy razy mniej niż chciała Komisja Europejska
- Ilu uchodźców przyjmie Polska w ciągu dwóch lat?
- Polacy symbolicznie powitali uchodźców
- Szturm nielegalnych imigrantów na tunel pod Kanałem La Manche
- Polacy pozytywnie nastawieni do imigrantów
- Nielegalni imigranci utonęli u wybrzeży Libii
Brytyjczycy przeznaczą siedem milionów funtów na zabezpieczenie terminalu w Les Coquelles, skąd wahadłowe pociągi przewożą ciężarówki tunelem do Kentu. Ale nie koniec na tym.
Londyn pomoże też Paryżowi w deportacji do Afryki imigrantów przyłapanych na nielegalnym przekraczaniu granicy. Londyn robi wszystko, żeby nie urazić Francuzów, oskarżanych często, że umywają ręce od problemu. Obecnie Brytyjczycy prowadzą kontrole pojazdów i podróżnych już po francuskiej stronie Kanału i jeśli Francuzi obrażą się na pomówienia o bezczynność, mogą wyprosić brytyjską służbę graniczną z powrotem do Dover.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu