Sprawą starć między bośniackimi a polskimi kibicami zajmuje się już prokuratura kantonu Sarajewo - mówi dla IAR rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Kantonu Sarajewo Irfan Nefić. Wczoraj po godzinie 23.00 w miejscowości Vogošći na przedmieściach Sarajewa doszło do bijatyki między kibicami Lecha Poznań i FK Sarajewo.
W związku z zamieszkami zniszczono pięć służbowych samochodów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Kantonu Sarajewo, osiem aut zaparkowanych w pobliżu zamieszek i autobus, którym przyjechali kibice z Polski. Lekko rannych zostało dziewięciu policjantów. Prawdopodobnie rannych jest też 6 kibiców oraz jedna osoba z Bośni i Hercegowiny.
Bośniackie media podają nieco inny bilans. Jak mówi Irfan Nefić służby porządkowe pracują nad wyjaśnieniem wydarzenia i zidentyfikowaniem sprawców zamieszek. Rzecznik zaznacza, że zebrane dane pomogą w odpowiednim zabezpieczeniu meczu i tym, by przebiegł on w odpowiedniej atmosferze.
Mecz eliminacyjny Ligi Mistrzów między bośniackim klubem FK Sarajewo i Lechem Poznań dziś wieczorem. Bośniaccy kibice zapowiadają, że kolejne starcia będą intensywniejsze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)