Mniej wypadków, a w konsekwencji mniej ofiar i rannych. Poprawia się stan bezpieczeństwa na polskich drogach. Policjanci wskazują, że to efekt nowych, bardziej surowych przepisów. Drogówka może odbierać prawo jazdy na kwartał za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę w obszarze zabudowanym.
W czerwcu na polskich drogach zginęło 199 osób - to o niemal 30 procent mniej, niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Nowelizacja kodeksu drogowego przynosi efekty - uważa Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji. Szczególnie dotyczy to miast, gdzie kierowcy zwracają szczególną uwagę na prędkość na osiedlach i w okolicach dużych placów.
- Prezydent podpisał ustawę o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym
- Podkarpacie: Kierowca wjechał w grupę nastolatków i uciekł. 3 osoby w szpitalu
- Rosja chce zwiększyć uprawnienia funkcjonariuszy policji
- Gdańsk: Zakaz palenia e-papierosów w komunikacji miejskiej
- Warszawa: Jechał po ścieżce rowerowej. Policja ustala tożsamość pirata drogowego
- Kolejne zmiany dla kierowców: Koniec z łatwą redukcją punktów karnych
- Mandat? Będziesz mógł zapłacić kartą
- Zaostrzone przepisy obowiązują od połowy maja. Od tego czasu, policja zatrzymała już ponad 3 i pół tysiąca praw jazdy - wylicza Konkolewski. Jak dodaje, statystyka powinna być przestrogą dla wszystkich kierowców, którzy dotychczas nie dostosowywali swojej jazdy do przepisów. A te są bezwzględne.
Zaostrzone przepisy dotyczą także jazdy po alkoholu oraz przeładowanych samochodów osobowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu