SLD jest przeciwne jednomandatowym okręgom wyborczym. W siedzibie Sojuszu Lewicy Demokratycznej liderzy partii zainaugurowali działalność Centrum Informacyjnego Stop JOW-om.
We wrześniu ma się odbyć referendum, w którym między innymi odpowiemy na pytanie: czy jesteśmy "za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu".
Wiceprzewodniczący klubu poselskiego SLD i przewodniczący komitetu referendalnego Zbigniew Zaborowski wyjaśniał, że JOW-y są niekorzystnym systemem wyborczym. Jak tłumaczył, zagrażają podstawom polskiej demokracji i mogą prowadzić do zmiany systemu politycznego. JOW-y, zdaniem Zaborowskiego, prowadzą też do powstania systemu dwupartyjnego.
- JOW-y: Czy 40 proc. może mieć rację?
- Referendum o JOW-ach: Większość Polaków nie wie, o czym będzie głosowanie
- Korwin-Mikke: JOW-y nie zmienią systemu, tylko świnie przy korycie
- Kukiz zdaniem politologów odniesie sukces w wyborach
- Dla zwolenników Kukiza program nie jest ważny. Poparcie z sondaży może być niedoszacowane
W jego opinii, JOW-y stwarzają duże możliwości do nadużyć. Może to prowadzić do manipulacji przy ustalaniu okręgów wyborczych, co zdaniem polityka Sojuszu robią partie rządzące, co ma zapewnić im zwycięstwo.
A w Lubinie o 16:00 rozpocznie się zjazd zwolenników JOW-ów i Pawła Kukiza. Ma to być spotkanie ludzi, którzy już wkrótce będą namawiać Polaków do wzięcia udziału we wrześniowym referendum i poparcia idei jednomandatowych okręgów wyborczych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu