Prezydentura Andrzeja Dudy nie musi oznaczać poważnych zmian w polskiej polityce zagranicznej - ocenia niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Wcale nie musi też dojść do pogorszenia relacji polsko-niemieckich.
Gazeta analizuje słowa Krzysztofa Szczerskiego, który ma doradzać nowemu prezydentowi w sprawach polityki zagranicznej. Jak czytamy, słuchając Szczerskiego można dojść do wniosku, że niewiele się zmieni. Polska nadal będzie się starała odgrywać aktywną rolę w Unii Europejskiej, nadal będzie się domagać większej obecności NATO dla obrony przed Rosją i nadal będzie zabiegać o zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Europie.
Także w polityce wobec Niemiec należy spodziewać się kontynuacji, a nie odgrzewania starych historycznych sporów, znanych z czasów rządów Jarosława Kaczyńskiego.
Gazeta cytuje prezydenckiego doradcę mówiącego, że stosunki polsko-niemieckie osiągnęły całkiem nowy poziom, którego nikt nie chce stawiać pod znakiem zapytania. Jak czytamy, w polityce zagranicznej nie będzie zmiany kursu, a co najwyżej jego korekta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)