Facebook dla Ukrainy? Prośbę internautów poparł Petro Poroszenko

Facebook
FacebookShutterStock
13 maja 2015

Ukraińcy chcą mieć własne biuro portalu Facebook. Prośbę internautów poparł sam prezydent Petro Poroszenko.

Ukraińcy coraz częściej skarżą się, że ich konta są blokowane, a posty - usuwane. Prawdopodobnie jest to wynik generowanych masowo fałszywych skarg i zażaleń na treści publikowane na ukraińskim Facebooku.

W tym tygodniu jeden z użytkowników otrzymał na przykład prośbę o usunięcie zdjęcia dziewczynki, która trzyma medal przyznany pośmiertnie jej ojcu, ukraińskiemu żołnierzowi. Mimo że dziewczynka jest całkowicie ubrana, zdjęcie jakoby propaguje "nagość". W kwietniu z kolei zablokowano konto ukraińskiego pisarza i tłumacza z języka polskiego Andrija Bondara, który umieścił na nim kilka satyrycznych wierszyków ośmieszających Rosjan i tamtejsze media, które mimo problemów we własnym kraju interesują się tylko tym, co dzieje się na Ukrainie.
Zdaniem ukraińskich użytkowników portalu, taka jego polityka związana jest z tym, że zażalenia na treści publikowane na ich kontach, w biurach Facebooka analizują prawdopodobnie Rosjanie, którzy podejmują decyzje dotyczące cenzury treści publikowanych przez Ukraińców.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.