Charlie Hebdo to nie koniec? Brytyjczycy ostrzegają przed kolejnymi atakami al-Kaidy

Francja: Ludzie upamiętniają ofiary ataku na "Charlie Hebdo"
Francja: Ludzie upamiętniają ofiary ataku na "Charlie Hebdo"PAP/EPA / ETIENNE LAURENT
9 stycznia 2015

Brytyjski kontrwywiad ostrzega - al-Kaida planuje ataki na cele w Europie Zachodniej. Szef MI 5 Andrew Parker powiedział dziennikarzom, że chodzi o zamachy z wieloma liczbami ofiar.

Zdaniem szefa brytyjskiego kontrwywiadu, ochotnicy, którzy walczyli wraz z Państwem Islamskim, mogą przywieźć do ojczyzn w Europie "szaloną ideologię", która skłoni ich do zamachów. Bardziej niebezpieczne są jednak potencjalne ataki al-Kaidy i jej naśladowców - mówi Parker. Te mogą być wymierzone w systemy transportu publicznego miast i w symbole tych miejsc. Parker ostrzegł też, że wobec takich masowych zamachów - mimo największych starań - kontrwywiad może stać się bezbronny. 

W związku z atakami na paryską redakcję "Charlie Hebdo", Brytyjczycy pomagają Francuzom w odszukaniu podejrzewanych o dokonanie zamachu. Przeszukiwane są promy płynące Kanałem La Manche do Wielkiej Brytanii oraz londyńska stacja końcowa pociągu Eurostar, jadącego tunelem pod kanałem. W brytyjskich portach wzmocniono środki bezpieczeństwa. Wcześniej Parker mówił, że zamach na Wielką Brytanię był w ostatnim czasie bardzo prawdopodobny. W ciągu kilku miesięcy brytyjski kontrwywiad miał udaremnić co najmniej trzy próby ataku na Wyspach. 

W środę w ataku terrorystycznym na redakcję "Charlie Hebdo" w Paryżu zginęło dwanaście osób, w tym ośmiu dziennikarzy pisma. Trwają poszukiwania dwóch braci pochodzenia francusko-algierskiego, podejrzewanych o przeprowadzenie zamachu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.