Dwóch Birmańczyków przyznało się do zabójstwa dwójki brytyjskich turystów. Jak podała tajlandzka policja, ślady DNA pobrane od podejrzanych o zamordowanie Davida Millera i Hannah Witheridge pasują do tych zostawionych w miejscu przestępstwa. Birmańczycy przyznali się również do gwałtu na Brytyjce.

Trzeci Birmańczyk, przetrzymywany od wczoraj pod zarzutem bycia zamieszanym w morderstwo zeznał, że opuścił miejsce zbrodni zanim doszło do zabójstwa. W zeszłym miesiącu na plaży na tajlandzkiej wyspie Ko Tao znaleziono nagie ciała brutalnie zamordowanych Brytyjczyków.

Nieopodal miejsca, w którym leżały ciała kobiety i mężczyzny, znaleziono zakrwawioną motykę. Od pewnego czasu władze w Bangkoku oskarżają imigrantów z Birmy i Kambodży o popełnianie przestępstw w Tajlandii. Ludzie ci stanowią dużą grupę słabo opłacanych pracowników o niskim statusie społecznym.