Śmiałkowie, którzy w sutannach skoczyli na spadochronie z PKiN w Warszawie są poszukiwani przez policję - podał TVN 24.
Miłośnicy ekstremalnych wrażeń, którzy skoczyli z 30. piętra Pałacu Kultury i Nauki mogą mieć kłopoty - ostrzega TVN 24. Śmiałków, których niecodzienny wyczyn został uwieczniony na wideo i stał się hitem w sieci poszukuje policja.
Akcja base jumperów została przygotowana. Oczywiście żaden z czterech młodych ludzi w sutannach nie jest prawdziwym księdzem. Kulisy akcji opisuje Fakt.pl: "Cała akcja była bardzo dobrze przygotowana. Przede wszystkim trzeba było wnieść do PKiN spadochrony. Aby nie wzbudzać podejrzeń, śmiałkowie przebrali się w sutanny i to pod nimi ukryli sprzęt. W ten sposób oszukali ochronę. Jeden z nich śpiewał pod nosem religijne piosenki..." - czytamy. Po skoku mężczyźni szybko spakowali sprzęt i odjechali.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)