Amerykanie włączają się w śledztwo ws. katastrofy boeinga na Ukrainie

18 lipca 2014

Amerykanie włączają się w śledztwo w sprawie katastrofy lotniczej koło Doniecka. FBI oraz Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu wysyłają na Ukrainę specjalną grupę śledczych, wraz ze specjalistą od badania wybuchów.

Po południu Rada Bezpieczeństwa ONZ wydała oświadczenie, w którym apeluje o międzynarodowe śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Malaysia Airlines na Ukrainie.

ONZ wezwała do pełnego, dokładnego i niezależnego dochodzenia oraz zaapelowała o udzielenie dostępu do wraku samolotu i dowodów w tej sprawie. 

Wczoraj o godzinie 12.14 samolot linii Malaysia Airlines wyleciał z Amsterdamu. Leciał do Kuala Lumpur. Boeing 777-200 zniknął z radarów o 16.20, gdy znajdował się na wysokości przelotowej ponad 10 tysięcy metrów. Jego szczątki odnaleziono w rejonie samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, niedaleko granicy z Rosją. Na pokładzie maszyny było 298 osób. Nikt nie przeżył. Samolot spadł na terytorium opanowane przez ukraińskich separatystów, którzy nie dopuszczają na miejsce ekspertów, ani milicji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.