Wielkie pompowanie i sprzątanie w miejscowościach powiatu jasielskiego, gdzie doszło do podtopień. Po ulewnych deszczach w wodzie stało tam wczoraj około 40-tu budynków. Wylały studzienki kanalizacyjne i lokalne potoki, przelewały się rowy melioracyjne. Nieprzejezdna była też trasa przelotowa - pod wiaduktem - w centrum Jasła.
Choć woda opada - powiedział Radiu Rzeszów brygadier Wacław Pasterczyk z komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Jaśle - strażacy są ciągle wzywani. Cały czas pracują przy wypompowywaniu wody z piwnic. Na terenie gminy Skołyszyn straż, w tym jednostki OSP, pracuje przy przywróceniu do pracy oczyszczalni ścieków.
Dużo jeszcze pracy przed strażakami także w miejscowości Osobnica, gdzie woda wdarła się do 15-tu domów. Był moment, że do niektórych można było tylko dopłynąć łódką - wspomina brygadier Pasterczyk. Dziś drogi już są przejezdne, ale na posesjach trwają akcje porządkowe.
W powiecie jasielskim tymczasem odwołano wszystkie alarmy powodziowe; zamieniono je na pogotowia. Główne rzeki tego regionu: Wisłoka, Ropa i Jasiołka wyraźnie opadają.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu