W obwodzie lwowskim ogłoszono dzień żałoby. Mają się tam dziś odbyć pogrzeby ukraińskich żołnierzy zabitych na Wschodzie. Mimo ogłoszenia przez władze zawieszenia broni bojownicy nie rezygnują z prowadzenia działań zbrojnych.
Mężczyźni zginęli w czasie walk pod Jampołem w obwodzie donieckim. W sumie separatyści zabili 13 wojskowych. Wczoraj do Lwowa przywieziono pierwsze 2 ciała, które na lotnisku powitano z honorami.
Prezydent Petro Poroszenko ogłosił w piątek zawieszenie broni. Bojówkarze powiedzieli, że nie mają zamiaru się poddawać i nadal prowadzą działania ofensywne. Według szefa państwa, atakowali ukraińskich wojskowych ponad 20 razy. Takie dane Petro Poroszenko podał w rozmowie z Angelą Merkel, do której zwrócił się o pomoc podkreślając, że bez zaangażowania jej i innych światowych liderów, nie ma szans na rozwiązanie konfliktu na Wschodzie.
Separatyści prowadzą także działania dywersyjne. Wczoraj w dwóch miejscach wysadzono tory kolejowe. W jednym przypadku na torach w momencie eksplozji znajdował się pociąg, który się wykoleił. Nikt z kolejarzy nie ucierpiał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu