Co ty tam widzisz? Tylko klikasz i klikasz. Zamknij ten komputer i weź się do nauki. Same głupoty ci w głowie... Podobne monologi rozbrzmiewają w każdym domu, w którym zamieszkuje nastolatek. Przerażeni rodzice usiłują skłonić potomstwo do zachowywania się „jak trzeba” – pracowania w ciszy, koncentracji na słowie drukowanym, bez udziału komputera, tabletu czy komórki. Lub – o zgrozo! – wszystkich tych urządzeń naraz.
Muszę was, rodzice, zmartwić. Wasze filipiki mają siłę sprawczą jak groch rzucany o ścianę. Czasem traficie rykoszetem i usłyszycie „ahaa, nooo dooobrrra”. Lepiej się pogodzić, że tak jest, niż narażać się na śmieszność. Podział uwagi, wielozadaniowość, zwane multitaskingiem, to nie wymysł, a konieczność. Zamiast krzyczeć na małolaty, lepiej sami potrenujcie – bez tych umiejętności wkrótce nie będziecie w stanie utrzymać żadnej pracy poza tą polegającą na pastowaniu podłogi.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.