Wojewoda mazowiecki: Zamykanie stadionów środkiem tymczasowym

piłka nożna
piłka nożnaShutterStock
1 grudnia 2013

Zamykanie stadionów czy niewpuszczanie kibiców gości nie rozwiąże problemu chuligaństwa. "W celu poprawy bezpieczeństwa potrzeba lepszej współpracy policji, administracji publicznej, klubów, PZPN i ekstraklasy" - uważa wojewoda mazowiecki.

Jacek Kozłowski powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że zamykanie obiektów może być wyłącznie środkiem tymczasowym wykorzystywanym tylko do czasu znalezienia lepszych sposobów na walkę z tym problemem.

Do jutra okaże się czy wojewoda zamknie trybuny na środowy mecz ekstraklasy pomiędzy Legią Warszawa a Ruchem Chorzów. Jacek Kozłowski skrytykował postawę władz piłkarskich, które starają się wywrzeć na nim presję aby nie zamykał stadionu. „Gdyby władze piłkarskie chciały z nami współpracować nie stałbym przed taką decyzją” - powiedział wojewoda mazowiecki. 

Komendant główny policji nadinspektor Marek Działoszyński wystosował w ubiegłym tygodniu wniosek do prezesa PZPN o podjęcie uchwały nakazującej rozgrywanie meczów ekstraklasy, pozostałych do końca sezonu, bez udziału kibiców drużyn przyjezdnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.