Wraca sprawa obecności Szczerbca na Cmentarzu Orląt Lwowskich. Władze Lwowa zdecydowały o kontroli polskich miejsc pamięci. Powstanie specjalnej komisji, która się tym zajmie, to odegranie się za polskie uchwały w sprawie rzezi wołyńskiej.
Komisję powołano 18 lipca, ale weto wobec uchwały zgłosił mer Lwowa Andrij Sadowy. Teraz deputowani je odrzucili. Oznacza to, że powstanie komisja, która będzie kontrolować, czy upamiętniając miejsca związane z Polską i Polakami, nie naruszano prawa. Deputowani zainteresują się także kwestią Szczerbca na Cmentarzu Orląt. Nacjonaliści uważają, że jest to „imperialny symbol militarny” i powinien zostać zastąpiony katolickim krzyżem.
Powołanie komisji to odpowiedź na uchwały polskiego parlamentu związanych z rzezią wołyńską. Podobna komisja działała 3 lata temu. Wskazała ona 13 miejsc, gdzie znajdują się znaki o charakterze wojskowym i "antyukraińskim", które powstały wbrew prawu. Wśród nich był także Szczerbiec. Strona ukraińska nie podjęła wtedy żadnych działań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu