Pogrzeb Konstantego Miodowicza. Polityk pośmiertnie odznaczony przez prezydenta

29 sierpnia 2013

Kilka tysięcy osób uczestniczyło w uroczystościach pogrzebowych zmarłego w ubiegły piątek posła Konstantego Miodowicza. Parlamentarzystę pożegnali m.in.: marszałek Sejmu Ewa Kopacz i premier Donald Tusk oraz liczna reprezentacja ministrów, posłów i senatorów.

Przed nabożeństwem, w imieniu Prezydenta RP, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski przekazał rodzinie zmarłego minister Sławomir Rybicki. Bronisław Komorowski chciał w ten sposób uhonorować zasługi Konstantego Miodowicza we wprowadzaniu demokratycznych przemian a także jego zasługi w służbie dla państwa i społeczeństwa polskiego. Mszy żałobnej przewodniczył ordynariusz kielecki - biskup Kazimierz Ryczan. 

Premier Donald Tusk wspominał zmarłego posła, jako człowieka wielkiej prawości i uczciwości. "Jeśli będziemy mieli przez długie lata w pamięci Kostka, to przede wszystkim jako wzór odpowiedzialności, bezinteresowności, odwagi i skromności" - wyliczał szef Rady Ministrów. W opinii Tuska, wszyscy powinni uczyć się od Konstantego Miodowicza i próbować mu dorównać. 

Ewa Kopacz podkreślała, że poseł nigdy nie stawał w pierwszym szeregu, mimo, że "bez hałasu" dokonywał rzeczy, o których inni "mogli tylko marzyć". 

Wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Świercz wspominał o wielkiej miłości Konstantego Miodowicza do gór i zwierząt. W opinii Świercza, również alpinizm, który uprawiał poseł, świadczy o cechach jego charakteru. "Nie liczy się tylko sukces, ale także odpowiedzialność za przyjaciela" - podsumował.

Wieloletni poseł, były szef kontrwywiadu Urzędu Ochrony Państwa spoczął w rodzinnym grobowcu, obok brata żony - znanego pieśniarza Wojciecha Belona.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.