Chiny zakazują importu mleka z Nowej Zelandii, w którym wykryto pałeczki jadu kiełbasianego

5 sierpnia 2013

Strach przed skażonym mlekiem w Chinach. Tym razem jednak za sprawą nowozelandzkiego koncernu Fonterra, który odkrył w partii swoich produktów pałeczki jadu kiełbasianego. Mleko od Fonterry w Chinach trafiło m.in. do producentów żywności dla niemowląt.

Pięć lat temu ponad 300 000 dzieci trafiło do szpitali w Chinach z objawami zatrucia toksyczną melaminą. Substancja dodawana była właśnie do mleka w proszku dla niemowląt. Chińskie władze nakazały wycofanie z rynku wszelkich produktów, w których mogła się znaleźć partia mleka skażonego jadem kiełbasianym. Bakterie są szczególnie niebezpieczne dla zdrowia niemowląt.

W Państwie Środka skażone mleko trafiło do trzech dużych koncernów sprzedających produkty mleczne. Jeden z nich specjalizuje się także w żywności dla niemowląt.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.