Minister sprawiedliwości ma nadzieję, że polscy śledczy ostatecznie potwierdzą, iż w Polsce nie było tajnych więzień CIA. To reakcja Jarosława Gowina na informację o drugim już więźniu z Guantanamo, który pozwał Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Jak poinformowała telewizyjna „Panorama”, skargę złożyli pełnomocnicy Palestyńczyka Abu Zubajdy, który miał być przetrzymywany w Polsce na przełomie 2002 i 2003 roku. Mężczyzna, który był rzekomo jednym z najbliższych współpracowników Osamy bin Ladena, jest obecnie w amerykańskim więzieniu w Guantanamo. Wcześniej skagę do Strasburga złożyli pełnomocnicy Saudyjczyka Abd al-Rahima al-Nashriego, który również miał być przetrzymywany w Polsce.

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin na konferencji prasowej zaprzeczył istnieniu tajnych więzień CIA. Wyraził też nadzieję, że cała sprawa zostanie jednoznacznie rozstrzygnięta. „Nic nie wiemy o tym, żeby w Polsce były jakiekolwiek więzienia CIA" - oświadczył Gowin. "W tej sprawie toczy się postępowanie prokuratorskie. Mam nadzieję, że to postępowanie rozwieje wszelkie wątpliwości. W tej sprawie interes narodowy jest jasny i wszystkie organy państwa powinny go reprezentować” - dodał minister sprawiedliwości.

Reklama

Politycy, którzy sprawowali władzę w Polsce tuż po atakach z 11 września 2001 roku, konsekwentnie zaprzeczają istnieniu tajnych więzień CIA na terenie naszego kraju.