Śledztwo w sprawie domniemanego zabójstwa Oscara Pistoriusa poprowadzi ktoś inny. Wczoraj okazało się, że funkcjonariusz dotychczas je prowadzący ma być oskarżony o usiłowanie zabójstwa.
Hilton Botha, główny detektyw w śledztwie dotyczącym lekkoatlety Oscara Pistoriusa, w 2011 roku wraz z dwoma innymi policjantami strzelił do taksówki, w której było siedem osób. Wszystkie zginęły. Dlatego dziś rzeczniczka policji poinformowała, że Botha zostanie odsunięty od sprawy. "Uznaliśmy, że sprawa jest zbyt znacząca i zbyt ważna" - mówiła komisarz Mangwashi Phiyega.
Przed tygodniem w domu słynnego niepełnosprawnego sportowca znaleziono ciało jego dziewczyny, modelki Reevy Steenkamp. Według prokuratury, biegacz zabił ją z premedytacją. Oscar Pistorius nie przyznaje się do winy.
- Pistorius w sądzie: Usłyszał zarzut morderstwa z premedytacją. Grozi mu dożywocie
- Testosteron i igły znaleziono w domu Pistoriusa
- Obrońca Pistoriusa przed sądem: Jeżeli chciałby zamordować, mógłby to zrobić w łóżku, nie w łazience
- Pistorius znowu przed sądem: Zanim padły strzały sąsiedzi słyszeli w jego domu głośne krzyki
- Sprawa Pistoriusa: Główny śledczy sam ma zarzut zabójstwa. Pijany strzelał do taksówki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu