Zeznania handlarza narkotyków skłoniły prokuratora do zatrzymania jednego z szefów CBŚ. A chodziło o kompletnie inną osobę.
Teraz decyzję oskarżyciela prześwietlają inna prokuratura oraz rzecznik praw obywatelskich. RPO niepokoi łatwość, z jaką można zdecydować o pozbawieniu wolności.
O co chodzi? Policjanci uzbrojeni w prokuratorskie postanowienia o zatrzymaniu oraz przeszukaniu pojawili się w łódzkim mieszkaniu Piotra Milczarskiego w kwietniu. – Powiedzieć, że byłem zdziwiony, to nic nie powiedzieć – mówi nam Milczarski.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.