Poseł SLD, Dariusz Joński w rozmowie z portalem dziennik.pl tłumaczy się z wpadki z ciążą Joanny Muchy i winę zrzuca na reportera. "To manipulacja!" - grzmi rzecznik Lewicy i zapowiada, że będzie się od Superstacji domagał przeprosin.
Superstacja przytacza słowa posła, z których wynika, że zamiast kierowaniem resortu, minister sportu Joanna Mucha powinna zająć się...ciążą. Po ujawnieniu materiału w mediach zawrzało. - Rzecznik SLD odleciał - skomentował sprawę europoseł Adam Bielan na Twitterze.
Ładnie to tak panią minister do garów i pieluch posyłać? - dziennik.pl zapytał Dariusza Jońskiego, rzecznika SLD:
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.