Siedmiu żołnierzy USA zginęło w czwartek w katastrofie śmigłowca UH-60 Black Hawk w prowincji Kandahar na południu Afganistanu - poinformował w Kabulu rzecznik NATO Jamie Graybeal.
Dodał, iż w wypadku śmierć poniosło również czterech Afgańczyków - trzech członków afgańskich sił bezpieczeństwa oraz tłumacz.
Rzecznik talibów Kari Jusef Ahmadi oświadczył, iż śmigłowiec został przez nich zestrzelony w czwartek rano. Jednak zbrojna opozycja afgańska często wyolbrzymia własne sukcesy bojowe i zwykle szybko bierze na siebie odpowiedzialność za jakiekolwiek incydenty, w których giną cudzoziemscy żołnierze - pisze Reuters.
Według dowodzonych przez NATO Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) trwa ustalanie przyczyn katastrofy śmigłowca, która wydarzyła się w okręgu Shah Wali Kot. Rzecznik Graybeal odmówił podania jakichkolwiek szczegółów na temat realizowanego przez utracony śmigłowiec zadania. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu