Migracja po polsku. Pół kraju pustoszeje

Migracja po polsku. Pół kraju pustoszeje
ST
6 sierpnia 2012

Sześć spośród szesnastu polskich województw ma poważny problem – liczba ich mieszkańców się kurczy. Między 2002 a 2011 r., kiedy odbywały się narodowe spisy powszechne, ubyło im od kilku do ponad 100 tys. mieszkańców. Problem dotknął województw: śląskiego, łódzkiego, opolskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego i podlaskiego – wynika z obliczeń DGP na podstawie danych GUS.

Rekordzistą na mapie wyludniających się regionów jest Śląsk – w niespełna dekadę stracił 112,5 tys. mieszkańców. To między innymi efekt ujemnego przyrostu naturalnego – więcej jest tam zgonów niż narodzin. Ale eksperci wskazują także na inne przyczyny. – W ciągu ostatniego dziesięciolecia dużo osób wyjechało ze Śląska na stałe do Niemiec ze względu na bardzo głębokie koneksje rodzinne i towarzyskie łączące ich z mieszkańcami tego kraju. Liczne są też wyjazdy do Holandii i Wielkiej Brytanii – ocenia prof. Marek Szczepański, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego.

Ponadto ze Śląska w ostatnich latach uciekła część werbusów, czyli osób werbowanych w czasach komunizmu z innych części kraju do pracy w śląskich kopalniach, hutach i innych zakładach przemysłowych. – Zestarzeli się, przeszli na emeryturę i wracają do swoich pierwotnych małych ojczyzn, na przykład na Białostocczyznę – wyjaśnia Szczepański. Dodaje, że inną grupą, która zdecydowała się opuścić konglomerację katowicką, są ludzie zamożni – zrobili to ze względów ekologicznych, nie bardzo odpowiadały im też wielkomiejski hałas i ścisk. – Wyjeżdżają również absolwenci wyższych uczelni, bo Warszawa lub Kraków oferują im lepsze warunki startu w karierze i wyższe wynagrodzenie – kwituje socjolog.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.