Prokuratorzy badający katastrofę smoleńską odzyskali zdjęcia zrobione na pokładzie Tu-154 w trakcie tragicznego lotu – dowiedział się „Newsweek”. Fotografie mogą pomóc rozstrzygnąć, czy w samolocie doszło do wybuchu.
Informacje potwierdzi rzecznik prokuratury wojskowej, płk Zbigniew Rzepa: – Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie dysponuje kilkoma takimi zdjęciami.
Dzięki fotografiom śledczy mogli zrekonstruować rozmieszczenie pasażerów w samolocie. Na jednym zdjęciu widać także Lecha Kaczyńskiego przechadzającego się między fotelami.
– Fotografie pomagają rozstrzygnąć, czy na pokładzie samolotu doszło do wybuchu, czy nie. Wiedząc, kto gdzie siedział i znając obrażenia pasażerów, można ustalić, z jakiego kierunku nadeszło uderzenie. Z dotychczasowych analiz nie wynika, by na pokładzie mogło dojść do jakiegokolwiek wybuchu – twierdzi rozmówca "Newsweeka".
- Prokuratura wkrótce zakończy śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków związanych z organizacją wizyt w Katyniu w 2010 r.
- Prof. Binienda: Drzewo ani błąd pilota nie powinny być brane pod uwagę w katastrofie smoleńskiej
- Gowin rozmawiał z rosyjskim ministrem o zwrocie wraku Tu-154M
- Katastrofa smoleńska: śledczy spotkają się z prof. Biniendą w obecności przedstawiciel ambasady USA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu