Vaclav Havel był symbolem i twarzą naszego kraju w świecie - oświadczył w niedzielę w reakcji na wiadomość o zgonie byłego prezydenta Czech obecny czeski premier Petr Neczas.
Jak podkreślił, informacja o śmierci legendy czechosłowackiej opozycji wielce go dotknęła. Według niego Havel należał do najwyraźniejszych postaci czeskiej polityki ubiegłego i obecnego stulecia i miał jeszcze wiele do powiedzenia zarówno w kwestiach politycznych, jak i społecznych.
"Jestem tym dotknięty w sposób ludzki, ponieważ pan prezydent był symbolem tego, co się tutaj stało w 1989 roku. Zrobił dla tego kraju bardzo wiele - dla pokojowego przejścia do demokracji, dla wybudowania podstawowych struktur demokratycznych, dla członkostwa naszego kraju w Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckim" - oświadczył Neczas.
Szef czeskiego rządu dodał, że choć w wielu sprawach ze zmarłym przywódcą się nie zgadzał, darzył go wielkim podziwem i szacunkiem, które zawsze brały górę nad różnicami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu