Prokuratura: w Orlenie doszło do korupcji

7 grudnia 2011

ABW zatrzymała członka zarządu i dwóch dyrektorów firmy. Ale to dopiero początek

Marek S. jest podejrzewany o wzięcie łapówki w zamian za zlecenie rozbudowy jednej z instalacji Orlenu. To podejrzenie prokuratorów i śledczych z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dziś będą wnioskować o umieszczenie go w areszcie tymczasowym.

Wczoraj ABW w związku z tą sprawą zatrzymała cztery osoby. Do zatrzymań doszło na polecenie prokuratury apelacyjnej w związku ze sprawą dotyczącą korupcji. Mężczyźni mieli działać na niekorzyść Orlenu. Według naszych informacji Marek S., członek zarządu odpowiedzialny za sektor petrochemiczny koncernu, zawierając dla Orlenu kontrakt na rozbudowę jednej z instalacji, wziął od biznesmena Pawła M. łapówkę. Prokuratura przedstawi dziś obu zarzuty korupcyjne. – Chodzi o art. 296a kodeksu karnego, czyli korupcję w obrocie gospodarczym. Grozi za to sankcja do ośmiu lat więzienia – wyjaśnia Waldemar Tyl, zastępca prokuratora apelacyjnego w Warszawie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: INFOR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.