Sekcja zwłok zmarłej w poniedziałek Violetty Villas zostanie przeprowadzona w czwartek w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu - dowiedział się portal tvn24.pl. Wstępne wyniki mogą być znane w piątek. - Sekcja zwłok zaplanowana jest na jutro. Dalsze czynności są uzależnione od wyników badań - powiedziała w rozmowie z tvn24.pl Prokurator Rejonowy w Prokuratury w Kłodzku Anna Gałkowska.

Wczoraj Prokuratura Okręgowa w Świdnicy zdecydowała o wszczęciu postępowania mającego wyjaśnić okoliczności i przyczyny zgonu Violetty Villas.

"Chcemy ustalić, czy do śmierci artystki nie przyczyniło się przestępcze zachowanie osób trzecich w postaci nieumyślnego działania lub zaniechania. Dlatego też prokuratura prowadząca postępowanie zdecydowała o przeprowadzeniu oględzin zewnętrznych i przeprowadzeniu sekcji zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu" - powiedziała rzeczniczka.

Dodała, że postępowanie zostało wszczęte, bo choć na ciele artystki nie ma żadnych obrażeń zewnętrznych, to nieznana jest przyczyna śmierci Villas. "Ponadto okoliczności, jakie zastał prokurator na miejscu, skłoniły go do wszczęcia postępowania" - dodała Ścierzyńska.

Rzeczniczka nie chciała powiedzieć, jakie to okoliczności, dopytywana przez PAP przyznała, że chodzi o warunki, w jakich mieszkała artystka, i nie chodzi tylko o skromne warunki mieszkaniowe, ale przede wszystkim o warunki sanitarne.

73-letnia Villas zmarła w swoim domu w Lewinie Kłodzkim w poniedziałek wieczorem, ok. godz. 21.