"Uważam, że było to bardzo słabe expose. Jedyne co, to tylko, że nie było w nim jakiegoś huraganu obietnic, tak jak w 2007 roku" - powiedziała Kempa dziennikarzom po piątkowym wystąpieniu szefa rządu w Sejmie.

Jej zdaniem, w expose znalazły się zapowiedzi, które - jak mówiła - być może w pierwszej chwili mogą wydawać się zaskakujące i dobre, ale - zaznaczyła - ostatecznie nie przyniosą one dodatkowych oszczędności w budżecie państwa w kolejnych latach. "Założenie (deficytu finansów publicznych na poziomie) 3 proc. PKB to jest mrzonka" - uważa Kempa.

Premier powiedział w expose, że celem rządu jest wyjście z nadmiernego deficytu w 2012 r. Według niego, na koniec 2012 r. dług publiczny powinien spaść do 52 proc. PKB, a deficyt finansów publicznych do 3 proc. PKB.

Kempie nie podobało się też wybiórcze - jej zdaniem - potraktowanie służb mundurowych. Jak oceniła, propozycje premiera w tym zakresie to "szczątkowa reforma". "Jeśli to w ogóle można nazwać reformą" - mówiła posłanka. Premier zapowiedział zmiany dotyczące osób wstępujących do służb mundurowych od początku 2012 roku. Wiek emerytalny - mówił - powinien być ustanowiony w wysokości 55 lat, a staż służby - 25 lat.

Zdaniem Kempy propozycje premiera dotyczące rolników świadczą o "kompletnej nieznajomości tego, co w tej chwili dzieje się w rolnictwie". Jej zdaniem podniosą one koszty funkcjonowania gospodarstw rolnych i obniżą tym samym ich dochodowość.

Premier zapowiedział m.in. zmiany dotyczące składek zdrowotnych dla rolników. Tusk chce, by rolnicy mający gospodarstwa o powierzchni od 6 do 15 ha płacili połowę składki płaconej dziś przez osoby prowadzące działalność gospodarczą poza rolnictwem; całą składkę będą płacili ci, którzy mają gospodarstwa większe niż 15 ha.

Tusk zapowiedział też, że od 2013 roku dla gospodarstw rolnych rząd zacznie wprowadzać rachunkowość, a następnie opodatkowanie dochodów na ogólnych zasadach.

Pytana, w jakich kwestiach wspomnianych w expose premiera klub Solidarna Polska będzie popierał rząd, Kempa odparła, że temu m.in. będzie poświęcone wystąpienie jej klubu w czasie popołudniowej debaty Sejmie.