W Mińsku zatrzymany został w czwartek opozycjonista Wiktar Iwaszkiewicz, jeden z organizatorów wiecu o nazwie Zjazd Narodowy, który odbył się w sobotę. Według Radia Swaboda będzie sądzony w sprawie administracyjnej za organizację zgromadzenia bez zezwolenia.
W wiecach, które odbyły się w sobotę w Mińsku, miastach obwodowych i niektórych rejonowych, wzięło udział łącznie około 2 tys. ludzi. Uczestnicy żądali powstrzymania wzrostu cen, a także uwolnienia skazanych opozycjonistów.
Opozycja zwołała Zjazd Narodowy, powołując się na prawo do organizowania zebrań obywateli, o jakich mowa jest w konstytucji i ustawie o zebraniach lokalnych i krajowych. Takie zgromadzenia mogą odbywać się w celu debaty o problemach życia społecznego z inicjatywy co najmniej 10 proc. osób mieszkających stale na danym terenie.
Z kolei Prokuratura Generalna oceniła jeszcze przed zjazdem, że narusza on przepisy o masowych zgromadzeniach, które wymagają zgody władz lokalnych na zgromadzenia. Bez tej zgody akcje takie uznawane są za odbywające się bez zezwolenia, a ich uczestnikom i organizatorom grozi odpowiedzialność administracyjna i karna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)