"Uważam, że to epokowe wydarzenie, w tym sensie, że po pierwsze do tej pory Komitet Noblowski nie dostrzegał działań pokojowych kobiet. Po drugie: wreszcie dostrzeżone i docenione zostały pewne kobiece predyspozycje, które wcześniej były w cieniu. Pewna umiejętność postępowania pokojowego, ale zarazem skutecznego, miękkiego, a zarazem takiego, które przeciwstawia się różnym zbrodniczym reżimom.
Ja bym to porównywała do sukcesów, które w swoim czasie odnosił Gandhi działając w sposób bezprzemocowy, a jednocześnie skuteczny, doprowadzając do niepodległości Indii.
To coś bardzo ważnego, bo do tej pory umiejętności polityczne i ekonomiczne kobiet były zawsze w cieniu. Ekonomia i polityka wydawały się być domeną mocnych męskich cech, takich jak skłonność do ryzyka, ambicja, rywalizacja, wojna, skuteczność militarna. A teraz okazuje się, że wiele spraw politycznych, a również ekonomicznych można załatwić poprzez działania zupełnie inne, poprzez działania oparte na współpracy, poprzez działania o charakterze społecznym, poprzez portale internetowe, poprzez działania oparte na kobiecych umiejętnościach dalekich od agresji i przemocy. To przynosi wymierny skutek".