Obama nie obawia się powrotu recesji w USA

18 sierpnia 2011

Prezydent Barack Obama nie przewiduje rychłej kolejnej recesji. Takie przekonanie wyraził w środę w wywiadzie dla telewizji CBS News. Przyznał jednak, że wzrost ekonomiczny USA nie przynosi wystarczającej liczby nowych miejsc pracy.

Bezrobocie utrzymuje się na poziomie 9,2 procenta.

"Nie sądzę, byśmy byli w niebezpieczeństwie drugiej recesji, chociaż grozi nam, że gospodarka nie będzie dochodzić do siebie (po ostatniej recesji w latach 2007-2009 - przyp.PAP) wystarczająco szybko, aby poradzić sobie z kryzysem bezrobocia" - powiedział prezydent.

Komentując huśtawkę na giełdzie po obniżeniu przez agencję S&P ratingu wiarygodności kredytowej USA, co wywołało falę pesymistycznych prognoz, Obama powiedział, że bessa na rynku była spowodowana słabym wzrostem gospodarki amerykańskiej.

"Rynki reagowały na to, że nasza gospodarka nie wzrasta tak szybko jak przedtem"

"Rynki reagowały na to, że nasza gospodarka nie wzrasta tak szybko jak przedtem" - oświadczył.

"Można się było niepokoić, że same rynki finansowe mogą skłonić konsumentów do wstrzymania zakupów i wpędzić nas w recesję" - dodał.

W rozmowie z CBS News Obama wyraził też dezaprobatę dla politycznych rozgrywek towarzyszących ostatnim negocjacjom w sprawie podniesienia limitu zadłużenia i redukcji deficytu budżetowego USA.

Tymczasem według najnowszego, ogłoszonego w środę, sondażu Instytutu Gallupa, już tylko 26 procent dobrze ocenia politykę ekonomiczną prezydenta. Jest to najgorszy wynik od początku jego rządów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane