Na Białorusi rozpoczęła się nadzwyczajna weryfikacja adwokatów; ich pracę rozpatrzą specjalne komisje - poinformowała we wtorek niezależna gazeta "Biełorusskije Nowosti".
Weryfikacja przeprowadzana jest kilka miesięcy po tym, jak w lutym i marcu Ministerstwo Sprawiedliwości pozbawiło licencji kilku adwokatów, którzy bronili uczestników protestów po wyborach prezydenckich w grudniu zeszłego roku.
Jak podaje ministerstwo, komisje weryfikacyjne ocenią pracę adwokatów "na podstawie wskaźników jakościowych i ilościowych ich działalności" w sprawach karnych, administracyjnych, cywilnych czy sporach gospodarczych. W komisjach zasiądą przedstawiciele władz organów wymiaru sprawiedliwości, sędziowie, deputowani i przedstawiciele nauk prawnych.
W pierwszych miesiącach roku licencje adwokackie straciło pięcioro członków mińskiego kolegium adwokackiego, w tym Pawał Sapiołka, który miał bronić jednego z głównych oskarżonych w powyborczych procesach - byłego kandydata opozycji na prezydenta Andreja Sannikaua.
Ministerstwo Sprawiedliwości ostrzegło w marcu mińskie kolegium adwokackie przed "dalszą polityką konfrontacji" i "upolitycznianiem kwestii anulowania ważności licencji" członkom tego kolegium.
Sapiołka zwrócił się niedawno do białoruskiego Sądu Konstytucyjnego z prośbą o ocenę decyzji ministerstwa o ponownej weryfikacji adwokatów. Zdaniem Sapiołki, decyzja ministerstwa jest sprzeczna z aktami prawnymi regulującymi działalność adwokatów na Białorusi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu