W Poznaniu problemem okazał się stadion, który istniał już w momencie przyznania Poznaniowi turnieju.
Poznań ma się czym pochwalić – z własnego budżetu na projekty infrastrukturalne wyłoży dwie trzecie ogólnej, sięgającej 3 mld zł kwoty, jaką pochłoną przygotowania.
– Pół miliarda stanowią dotacje unijne, a 300 mln zł to środki rządowe. Resztę dokłada miasto – tłumaczy Zbigniew Talarczyk z poznańskiego biura ds. Euro 2012. Pieniądze pochodzą przede wszystkim z zaciągniętych kredytów i emisji obligacji.
Pozostało 92% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.