Przełom w sprawie śmierci pacjenta dr. G.? Lekarz może usłyszeć ostrzejszy zarzut

13 maja 2011

Po opinii biegłego z Austrii znany kardiochirurg dr Mirosław G. może usłyszeć zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci pacjenta, donosi "Rzeczpospolita".

Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotarła zamówiona ekspertyza, w której biegły Austriak dr Wolfgang Wandschneider stwierdza, że zostawienie gazika w sercu Floriana Mastalerza - pacjenta operowanego przez dr. Mirosława G. - było "z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością" przyczyną drastycznego pogorszenia stanu chorego, co w konsekwencji doprowadziło do jego śmierci.

- Opinia jest klarowna, a zawarte w niej oceny są inne od ustaleń poprzednich ekspertyz. Zapewne będzie miała wpływ na sytuację prawną podejrzanego, powiedział "Rz" naczelnik Robert Makowski z Prokuratury Okręgowej.

Opinia może sprawić, że lekarz usłyszy ostrzejszy zarzut. Teraz jest podejrzany o narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi do trzech lat więzienia. A może usłyszeć zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci, za co kodeks przewiduje do pięciu lat pozbawienia wolności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.