Hiszpania nie zwiększy udziału militarnego w operacji NATO w Libii, pomimo apelu Francji i Wielkiej Brytanii - oświadczyła w czwartek szefowa hiszpańskiej dyplomacji Trinidad Jimenez.
Przed spotkaniem natowskich ministrów spraw zagranicznych w Berlinie Jimenez powiedziała dziennikarzom, że Hiszpania "utrzyma środki wojskowe na takim poziomie, jaki dała do dyspozycji NATO". Hiszpania skierowała do Libii cztery myśliwce F-18, samolot do przewożenia aprowizacji, fregatę, okręt podwodny i samolot zwiadowczy.
Francja i W. Brytania ogłosiły, że będą przekonywać kraje sojuszu, iż niewystarczające zaangażowanie niektórych z nich w Libii utrudnia operację powietrzną wymierzoną w siły Muammara Kadafiego, co pogarsza sytuację cywilów.
Hiszpania, tak jak Holandia, odmawia udziału w bombardowaniach celów Kadafiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu