Zbigniew Parafianowicz: Jak być kochanym przez naród i rynki

Zbigniew Parafianowicz
Zbigniew ParafianowiczDGP
7 marca 2011

Jeszcze do niedawna wydawało się, że Andrusa Ansipa pozytywnie zapamiętają jedynie agencje szacowania wiarygodności kredytowej, które – jak Standard & Poor’s – przyznały niedawno Estonii rating A.

Stało się jednak coś, co może być dobrą lekcją dla tych, którzy boją się porządkowania finansów publicznych. Jego Partia Reform utrzymuje poparcie 1/3 wyborców, a sam Ansip najpewniej po raz drugi zostanie premierem.

Niepozorny chemik z doświadczeniem bankowca dowiódł, że nie zawsze jest ważne tylko tu i teraz, a wyborcy potrafią również docenić długofalowe strategie, które nie przynoszą korzyści natychmiast. Bo jak inaczej ocenić dobry wynik partii serwującej plan oszczędnościowy doprowadzający bezrobocie do poziomu 14 proc., obcinający pensje w budżetówce o 10 proc. i zamrażający emerytury?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.