W wywiadzie dla środowego wydania dziennika "Times" minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii William Hague ostrzegł, że bliskowschodni proces pokojowy może paść ofiarą społecznych rewolt, do jakich doszło w ostatnim czasie w państwach arabskich.
Według szefa brytyjskiej dyplomacji, pojawiła się "uzasadniona obawa" o to, że negocjacje pokojowe utracą tempo. Jak zaznaczył Hague, wyrażany jest niepokój, że niepewność, będąca następstwem powstania ludowego w Tunezji i antyrządowych protestów w Egipcie, skomplikuje bliskowschodni proces pokojowy.
Minister wezwał również Izrael, by stonował używanie "wojowniczego" języka, wskazując, iż ostatnie wydarzenia w regionie uczyniły rozmowy pokojowe z Palestyńczykami jeszcze pilniejszymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu