Tusk upomina Schetynę. Przypomina mu los Rokity...

4 lutego 2011

W środę wieczorem, na posiedzeniu zarządu PO, premier Tusk przypomniał, gdzie są dziś Rokita, Olechowski i Piskorski, którzy kiedyś podważali jego pozycję w partii. To aluzja do marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny, który krytykował ostatnio Tuska za spóźnioną reakcję na raport MAK w sprawie katastrofy smoleńskiej. A wcześniej krytykował go za brak reform i plany podwyżki podatku VAT.

Jak zareagował Schetyna? Przez pierwsze pół godziny starał się bronić. Ale w końcu odpuścił i siedział cicho do końca zarządu. Sytuację próbował jeszcze łagodzić szef MSZ Radosław Sikorski, żartując, żeby marszałek złożył samokrytykę, ale Tusk przyznał wtedy, że Schetyna przeprosił go już za słowa w sprawie reakcji na raport - czytamy w piątkowej publikacji "Gazety Wyborczej".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.